Przesunięty przez: administrator 8 Maj 2009, 15:15 |
Kontrole biletów |
| Autor |
Wiadomość |
woznica67
Solaris Urbino II 12


Wiek: 43 Dołączył: 22 Wrz 2004 Posty: 38 Skąd: Bielsko
|
Wysłany: 4 Wrzesień 2009, 19:13
|
|
|
| Doktor-Granat napisał/a: | Witam wszystkich, jako nowy forumowicz...
Tak sobie czytam wasze opinie na temat kontroli biletów i dochodzę do wniosku, że nie wszystkie wasze opinie są słuszne, ale prawda leży gdzieś po środku. Pozwólcie, że wypowiem się od tej drugiej strony.
W latach 2000-2002 miałem przyjemność lub nieprzyjemność pracować w kilku tzw. zewnętrznych firmach zajmujących się kontrolom biletów dla przewoźników m.in. MZK BB, PKS BB, MPK Cz-Dz. Z doświadczenia wiem, że jazda bez biletu to nic innego jak kradzież, bo ludzie nie zdają sobie sprawy, że okradając miasto sami kręcą na siebie bat, bo prędzej czy później jest to przyczyną podwyżki cen biletów. Co do samych ewenementów z jakimi musiałem się (szarpać) to przykładowo kobieta ok. 40 lat, która siedząc na przednim siedzeniu i posilając się suchą bułką wmawia mi, że dopiero co wsiadła i nie zdążyła skasować (ale zdążyła opier..... pół bułki); matka z pełnoletnią córką wmawiającą mi, że ma prawo jeździć z matką jako opiekun emeryta; cała rodzina (tatuś mama i dwójka dzieci) na widok mojej legitymacji zareagowali agresją, gdzie ojciec pchnął mnie na drzwi (nie muszę wspominać, że wycieczka ich była na koszt miasta); nie wspominam tu o sytuacjach co działo się chociażby w autobusach nocnych, gdzie grupa "dyskotekowców" z fajkami i tanimi jabolami rzucała do nas kiepami i plastykowymi kubkami... kolejnym przykładem może być jeden z radnych, który nie mając przy sobie legitymacji oraz żadnych dokumentów obrzucał nas jak również wezwanych na miejsce ostatniego przystanku patrol policji wyzwiskami. Przykładów mogę podawać w nieskończoność. Co do nie podpisywania biletów okresowych to od jednego pasażera usłyszeliśmy, że na tym bilecie jeździ cała jego rodzina. Jako firma działająca zewnątrz nie mieliśmy przychylności nawet od strony kierowców, którzy to nie raz nie tylko nie współdziałali z nami to jeszcze robili nam na przekór otwierając drzwi pasażerom (oczywiście byli kierowcy w porządku, ale to tylko procent). Nie dziwił mnie fakt, że stojąc na przystanku czy idąc ulicą słyszałem dookoła siebie ku..., więc nie mówcie, że nerwy mogą nie puścić. Zdarzało mi się również być opryskliwym w stosunku do złodzieja (czyt. pasażer) - Ktoś kiedyś nawet zwrócił mi uwagę, jak się odnoszę do jakiegoś pana - tłumaczyłem to ludziom, że do pasażerów i ludzi mam szacunek, ale nie do bandziorów i złodziei, którzy jak słusznie ktoś napisał nie powinni mieć żadnych praw. Jeżeli chodziło o naszą firmę, to owszem szukaliśmy każdej nawet tej błahej podstawy do wypisania mandatu, bo były to nasze pieniądze (płacili nam nawet prowizję od zapomnianego biletu, czy legitymacji uprawniającej do ulgi) Jeżeli mogę jeszcze wtrącić do innowacyjnego pomysłu wchodzenia obecnie przednimi drzwiami to nie tędy droga... bynajmniej nie poprawi to finansów miasta. Ludzie wsiadający przednimi drzwiami mogą kierowcy pokazać przysłowiowe byle co zamiast biletu. Ten wspaniały pomysł testowałem kilka lat temu kiedy to autobusy linii N miały taki system przez pewien czas to mnie udało się wejść skasować i pokazać kierowcy tylną etykietę od piwa butelkowego. Masakra... | I dokładnie tak jest... Faktem jest też to, żeby dokładnie wiedzieć o co w tym chodzi (mam na myśli kierowców) trzeba choć raz samemu spróbować.. |
_________________ woznica67
 |
|
|
|
 |
artur
Solaris Urbino II 12 Artur


Dołączył: 07 Sie 2008 Posty: 43 Skąd: Czechowice-Dziedzice
|
Wysłany: 3 Październik 2009, 13:03
|
|
|
Ja oczywiście nie mam zamiaru bronić gapowiczów, ale czasami postawa kontrolerów naprawdę poraża. Dzisiaj wybrałem się linią nr 1 czechowickiego PKM-u do Miliardowic. Chciałem się przejechać nowym nabytkiem PKM Solarisem Urbino 10
Wsiadłem na dworcu PKP w Czechowicach-Dziedzicach. Skasowałem bilet w strefie I. Przy kościele NMP Wspomożenia Wiernych kontroler zaczął sprawdzać bilety. Niby wszystko w porządku gdyby nie to, że w Miliardowicach gdy skasowałem bilet powrotny ten sam kontroler podszedł do mnie i sprawdził mi drugi raz bilety. Oglądał mi 2 bilety ( ten do Miliardowic i ten powrotny) przez prawie dwie minuty po czym gdy stwierdził, że bilet I był skasowany 19 min przed biletem II oddał mi te bilety i odszedł. Gdy dojeżdżaliśmy z powrotem do Renardowic ten sam kontroler podszedł do mnie i zapytał czy skasowałem trzeci bilet. Na moje pytanie po co miałbym kasować trzeci bilet odpowiedział, że jadę już od 23 minut. Gdy mu zacząłem wyjaśniać, że bilety są strefowe (Miliardowice należą przecież do Czechowic) on odpowiedział "i co z tego?" i wpisał mi mandat. Oczywiście zaraz pojechałem do siedziby PKM-u i tam dwóch mechaników powiedziało mi, że mandat jest przyznany niesłusznie i żebym w poniedziałek poszedł do dyrektora PKM i to wyjaśnił.
Oczywiście gdyby ta sama sytuacja spotkała jakąś osobę nie do końca poinformowaną to zapłaciła by ona 87zł bezpodstawnie. A przecież mi się wydaje, że to kontrolerzy powinni być najlepiej poinformowani o przepisach i taryfach. |
|
|
|
 |
woznica67
Solaris Urbino II 12


Wiek: 43 Dołączył: 22 Wrz 2004 Posty: 38 Skąd: Bielsko
|
Wysłany: 26 Październik 2009, 13:12
|
|
|
| Nie wiem jak wygląda sprawa w Czechowicach więc nie będę się wypowiadał w tej kwestii... W Bielsku jest jak jest, system wsiadania "sprawdza " się jak się sprawdza i kto jeździł bez biletu jeździ i teraz. Gapowicz zawsze będzie kombinował żeby tego biletu nie kasować a kontroler żeby kombinatora złapać... ot cały układ. |
_________________ woznica67
 |
|
|
|
 |
KOMIN
Solaris Urbino II 12

Dołączył: 13 Maj 2010 Posty: 5 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 13 Maj 2010, 21:00
|
|
|
| artur napisał/a: | Ja oczywiście nie mam zamiaru bronić gapowiczów, ale czasami postawa kontrolerów naprawdę poraża. Dzisiaj wybrałem się linią nr 1 czechowickiego PKM-u do Miliardowic. Chciałem się przejechać nowym nabytkiem PKM Solarisem Urbino 10
Wsiadłem na dworcu PKP w Czechowicach-Dziedzicach. Skasowałem bilet w strefie I. Przy kościele NMP Wspomożenia Wiernych kontroler zaczął sprawdzać bilety. Niby wszystko w porządku gdyby nie to, że w Miliardowicach gdy skasowałem bilet powrotny ten sam kontroler podszedł do mnie i sprawdził mi drugi raz bilety. Oglądał mi 2 bilety ( ten do Miliardowic i ten powrotny) przez prawie dwie minuty po czym gdy stwierdził, że bilet I był skasowany 19 min przed biletem II oddał mi te bilety i odszedł. Gdy dojeżdżaliśmy z powrotem do Renardowic ten sam kontroler podszedł do mnie i zapytał czy skasowałem trzeci bilet. Na moje pytanie po co miałbym kasować trzeci bilet odpowiedział, że jadę już od 23 minut. Gdy mu zacząłem wyjaśniać, że bilety są strefowe (Miliardowice należą przecież do Czechowic) on odpowiedział "i co z tego?" i wpisał mi mandat. Oczywiście zaraz pojechałem do siedziby PKM-u i tam dwóch mechaników powiedziało mi, że mandat jest przyznany niesłusznie i żebym w poniedziałek poszedł do dyrektora PKM i to wyjaśnił.
Oczywiście gdyby ta sama sytuacja spotkała jakąś osobę nie do końca poinformowaną to zapłaciła by ona 87zł bezpodstawnie. A przecież mi się wydaje, że to kontrolerzy powinni być najlepiej poinformowani o przepisach i taryfach. |
Co do PKM-u, a kiedyś też tam sprawdzałem bilety, to w swoim czasie były tam bilety czasowe ważne do 20 i 40 minut. Więc obojętnie gdzie jechałeś, to jeżeli przekroczyłeś czas to powinieneś skasować następny. Dopiero od niedawna są tam bilety jednorazowe. |
_________________ lecz po nocy przychodzi deszcz
a po burzy spokój
nagle ptaki budzą mnie
tłukąc się do okien |
|
|
|
 |
artur
Solaris Urbino II 12 Artur


Dołączył: 07 Sie 2008 Posty: 43 Skąd: Czechowice-Dziedzice
|
Wysłany: 14 Maj 2010, 12:44
|
|
|
| No ale kontroler jak idzie kontrolować bilety do autobusu to chyba powinien znać obowiązującą w danym czasie taryfę u przewoźnika. |
|
|
|
 |
KOMIN
Solaris Urbino II 12

Dołączył: 13 Maj 2010 Posty: 5 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 14 Maj 2010, 19:53
|
|
|
| A jakie miałeś bilety? Za 2,50, czy za 3 zł? |
_________________ lecz po nocy przychodzi deszcz
a po burzy spokój
nagle ptaki budzą mnie
tłukąc się do okien |
|
|
|
 |
artur
Solaris Urbino II 12 Artur


Dołączył: 07 Sie 2008 Posty: 43 Skąd: Czechowice-Dziedzice
|
Wysłany: 15 Maj 2010, 08:58
|
|
|
| Za 2,50zł. |
|
|
|
 |
KOMIN
Solaris Urbino II 12

Dołączył: 13 Maj 2010 Posty: 5 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 15 Maj 2010, 11:18
|
|
|
To w takim razie fakt faktem kontroler pomylił się.
W takiej sytuacji nalepiej odwołać się do PKM-u. Powinni odwołanie uwzględnić. |
_________________ lecz po nocy przychodzi deszcz
a po burzy spokój
nagle ptaki budzą mnie
tłukąc się do okien |
|
|
|
 |
Jacorek
Solaris Urbino II 12

Wiek: 25 Dołączył: 20 Lis 2009 Posty: 3 Skąd: Czechowice-Dziedzice
|
Wysłany: 15 Maj 2010, 13:11
|
|
|
W PKM-ie kontrolują tłuki a nie rewizorzy...są oni z firmy Vector Controls z Tychów...też miałem z nimi do czynienia z powodu ich tępactwa...oczywiście anulowanie mandatu 12zł50gr... |
|
|
|
 |
artur
Solaris Urbino II 12 Artur


Dołączył: 07 Sie 2008 Posty: 43 Skąd: Czechowice-Dziedzice
|
Wysłany: 15 Maj 2010, 13:12
|
|
|
| No i uwzględnili. Dodam tylko, że to nie była pierwsza skarga na tą firmę kontrolującą i już po miesiącu była nowa. |
|
|
|
 |
KOMIN
Solaris Urbino II 12

Dołączył: 13 Maj 2010 Posty: 5 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 16 Maj 2010, 09:38
|
|
|
| Jacorek napisał/a: | W PKM-ie kontrolują tłuki a nie rewizorzy...są oni z firmy Vector Controls z Tychów...też miałem z nimi do czynienia z powodu ich tępactwa...oczywiście anulowanie mandatu 12zł50gr... |
Po pierwsze skoro zapłaciłeś 12,50 zł to mandat się należał.
Po drugie w PKM-ie kontroluje firma Led, a nie Vector-Controls. |
_________________ lecz po nocy przychodzi deszcz
a po burzy spokój
nagle ptaki budzą mnie
tłukąc się do okien |
|
|
|
 |
kapsik88
Solaris Urbino II 12

Wiek: 21 Dołączył: 06 Maj 2008 Posty: 32 Skąd: Czechowice-Dziedzice
|
Wysłany: 16 Maj 2010, 13:56
|
|
|
| Jakiś czas temu została zmieniona firma z Vector-Controls na LED. |
|
|
|
 |
scyzor663
Ikarus 412

Dołączył: 14 Mar 2010 Posty: 104 Skąd: Bestwina
|
Wysłany: 27 Maj 2010, 21:06
|
|
|
ostatnio dziewczyna pokazała nieskasowany bilet kontrolerowi a ten tego nie zauważył i przeszedł dalej , udowodnił tym samym swoją inteligencje, spryt i zapał do pracy |
|
|
|
 |
Made in Hungary
Ikarus 412

Wiek: 19 Dołączył: 25 Lis 2006 Posty: 124 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 27 Maj 2010, 21:22
|
|
|
| scyzor663 napisał/a: | ostatnio dziewczyna pokazała nieskasowany bilet kontrolerowi a ten tego nie zauważył i przeszedł dalej , udowodnił tym samym swoją inteligencje, spryt i zapał do pracy |
Skąd wiesz że miała nieskasowany? Gdzie to było? Co to był za kontroler? Może miała bilet całodniowy. |
| Ostatnio zmieniony przez Made in Hungary 27 Maj 2010, 21:23, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
scyzor663
Ikarus 412

Dołączył: 14 Mar 2010 Posty: 104 Skąd: Bestwina
|
Wysłany: 27 Maj 2010, 21:35
|
|
|
| dziewczyna siedziała metr ode mnie i widziałem że nie był skasowany ani z jednej ani z drugiej strony, później rzuciła do chłopaka (chyba) stwierdzeniem "ale mi się udało", bilet był jednorazowy ulgowy, było to chyba przedwczoraj linia 56 na przystanku Czerwona/Bukietowa |
|
|
|
 |
|
|